Nie wiem czy dla świata nowych mediów Google nie jest firmą znacznie istotniejszą niż Facebook czy inne serwisy społecznościowe. A raczej wiem, że tak, ale trochę kryguję się z wydawaniem tak mocnych osądów. O początkach tej potęgi opowiadają Tajemnice Google’a Alejandro Sancheza. Jak mi podeszły?

tajemnice google'a - alejandro sanchez

Co sądzimy o Tajemnicach Google’a?

Mr Peanutbutter i Owieczka Ruchatka nie mają zdania, bo im wszystko wydaje się zajebiste. Ja się w sumie z nimi zgadzam, taki już nasz styl życia.

Tajemnice Google’a raczej nieznanych lądów przed nami nie odkryły (cóż, ogromna międzynarodowa korporacja jest ogromną międzynarodową korporacją, a biznes is biznes), ale czytało się je naprawdę spoko.

W idealnym świecie wolałbym mieć tę wiedzę podaną w formie nieco bardziej uporządkowanej, jednak gawędziarstwo też ma swoje zalety. Właśnie na opiniach autora i uzasadniających je opowieściach opiera się książka Alejandro Sancheza. Hiszpański przedsiębiorca związany od lat z branżą internetu popiera je jednak analizami i sensownymi argumentami, więc nie jest źle.

Czemu warto przeczytać Tajemnice Google’a?

Historię oraz modus operandi takiego giganta jak Google totalnie trzeba poznać, jeżeli interesujemy się branżą medialną. I to we wszystkich jej aspektach, bo na wszystkie aspekty firma z Mountain View ma przemożny wpływ! 

Sporą zaletą książki jest dodatkowo brak pitolenia o wielkich spiskach i konspiracjach (co sugerować może podtytuł). To raczej analiza strategicznych posunięć Google’a od momentu powstania firmy na bazie szeroko dostępnych informacji. Jej zaletą jest brak sentymentu do firmy i pływania w chmurach idealizmu, kiedy się o niej mówi.

Nawet jeżeli nie zawsze zgadzałem się z punktem widzenia i perspektywą autora, znającego świat sprzed Google’a, Facebooka i Instagrama, i tak warto je poznać. Szczególnie jeśli tak jak ja jest się przedstawicielem pokolenia płatków śniegu i widzi w Google’u coś w stylu zjawisk atmosferycznych, z którymi się nie walczy, lecz wykorzystuje na własne potrzeby. A cena darmowych usług giganta może wielu zaskoczyć!

O czym trzeba pamiętać przed kupnem książki?

Warto przy zakupie brać też pod uwagę fakt, że została ona wydana w 2011 roku, więc dobrze mieć już sporą wiedzę o rozwoju branży internetowej w minionej dekadzie, żeby nie poczuć się zawiedzionym perspektywą autora.

A poza tym warto wiedzieć, że tak starą książkę można kupić bardzo tanio. Ja Tajemnice Google’a nabyłem za 10 zł w Biedronce, a w internecie znajdziecie ją w podobnej cenie chociażby na Allegro.

A jeśli nie masz ochoty na lekturę tej konkretnej pozycji, sprawdź inne książki, które warto przeczytać. Są zajebiste!